UWAGA!

----

Teraz ja - Dlaczego wszystkie propozycje ZKM są złe?

 Elbląg, Dlaczego wszystkie propozycje ZKM są złe?
(fot. Michał Skroboszewski)

ZKM przedstawił elblążanom do wyboru trzy propozycje zmian w układzie linii komunikacyjnych po oddaniu do użytku odcinka torów tramwajowych w ul. 12 Lutego. Uważam, że żadna z nich nie jest dobra. Dlaczego?

Po pierwsze dlatego, że każda z nich utrwala degradację linii tramwajowej nr 2. Jeszcze kilkanaście lat temu każdego dnia na trasę tej linii wyjeżdżały cztery wagony, później okrojone do trzech, a od niedawna - do dwóch. Jednocześnie sam ZKM przyznaje, że przydałoby się lepiej obsługiwać CRW "Dolinka" (a i Bażantarnia wraca do łask jako miejsce spacerów). I najłatwiej byłoby to osiągnąć właśnie przywracając linii 2 częstotliwość kursowania przynajmniej na poziomie 20 minut (to i tak jest rzadko), a nie tworząc jakieś fantazyjne nowe warianty "dziewiątki".
       Po drugie dlatego, że ZKM zakłada rzucenie kolejnych kłód pod nogi mieszkańcom Zawady. Mam tu na myśli dalsze cięcia lub zmiany na linii nr 9, dla której tramwaj nie jest alternatywą, ponieważ nie wjeżdża na osiedle Zawada. Mieszkaniec Kalenkiewicza spokojnie dojdzie sobie do przystanku przy "Ogrodach", ale ten z Okulickiego, Rodziny Nalazków albo Wiejskiej - woli "dziewiątkę". Niestety, dalsza rozbudowa sieci tramwajowej Elbląga została wykreślona z planów - a wystarczyłoby tylko ułożyć tory na ul. Odrodzenia (nie mówiąc już o Fromborskiej) i można bez skrępowania ciąć linie autobusowe.
       Po trzecie, w żadnej propozycji nie ma mowy o generalnej poprawie wszystkich rozkładów jazdy, w szczególności:
       - skróceniu czasu jazdy (w Elblągu tramwaje jeżdżą najwolniej w Polsce, ponadto czasy jazdy są takie same przez cały dzień - w efekcie tramwaje wieczorem, gdy nie ma świateł, niemiłosiernie się ślimaczą),
       - zwiększeniu pojemności pojazdów (wagony typu 805Na kursujące solo w godzinach szczytu nadają się nie do przewożenia, a raczej do kiszenia pasażerów),
       - wprowadzeniu jakiegoś normalnego taktu, czyli np. 10 minut na "czwórce" i 20 minut na pozostałych liniach (przy czym 3 i 5 kursują na przemian); w tej chwili na liniach 3 i 5 mamy 24-minutowy pseudo-takt, linia 1 kursuje mniej więcej co pół godziny (ale bez żadnych łatwych do zapamiętania reguł), "dwójka" jeszcze rzadziej, a "czwórka"... to jest najciekawsze: w dzień jeździ na tej linii siedem pojazdów, częstotliwość wynosi 12 minut, ale po zjeździe jednego wagonu nie zostaje ona jakoś sensownie rozrzedzona - tramwaje dalej jeżdżą co 12 minut, tyle że co siódmy kurs jest 24-minutowa przerwa! Sytuacja jeszcze się pogarsza po zjeździe kolejnych wagonów, co pokazuje jak wielką ignorancją i lenistwem wykazali się autorzy rozkładu jazdy.
       Dobrze, że miasto Elbląg co jakiś czas robi kroczek w kierunku rozwoju transportu szynowego. Szkoda, że te kroczki nie wyglądają na robione prosto i w konkretnym kierunku, a jedynie na działania pozorowane lub robione "na odczepnego". Świadczą o tym na przykład:
       - brak remontów torowisk; np. przy okazji remontu drogi 503 była najlepsza okazja do wymiany 100 procent istniejącego torowiska w ciągu tej drogi (i może nawet dobudowania odcinka w ul. Mazurskiej jako zalążka linii na Zawadę), a jednak pominięto odcinek od Trasy UE do Robotniczej; remontu nie może się też doczekać Królewiecka, 1 Maja, 3 Maja, Grunwaldzka...
       - tragiczne utrzymanie taboru; wagony z chorzowskiego "Konstalu" jeździły i nadal jeżdżą w wielu polskich miastach, ale tak zaniedbane jak obecnie w Elblągu nie są chyba nigdzie - ścigamy się pod tym względem z takimi sieciami tramwajowymi jak Łódź czy GOP w swoich najgorszych czasach,
       - wykreślenie z planów jakiejkolwiek rozbudowy sieci tramwajowej w najbliższych latach,
       - ciągła niepewność co do linii 2,
       - fatalna prędkość tramwajów, brak sygnalizacji wzbudzanej itp. itd...
      
focista
Liczba publikacji: 5
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
6.0 5 50

A moim zdaniem...

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Przy okazji powstawania nowego torowiska (12-go Lutego) miał być zlikwidowany przejazd przez i tak już zdewastowaną przez lata ul. Królewiecką od przystanku Światowid w dół? Teraz może przy okazji objazdów do 12-go Lutego ktoś zwróci uwagę na tragiczny stan nawierzchni?Proszę "puścić" nitkę tramwaju nr. 2 nowo budowaną trasą i na odcinku Królewieckiej wyremontować jakiś rodzaj deptaku z zielenią po bokach (jak to jest widoczne na wielu starych fotografiach)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14
    8
    Dziki(2017-07-18)
  • Akurat ta rozbudowa niczego nie wnosi, bo dubluje tory idace przez krolewiecka, no moze procz zwiekszenia prestizu ulicy. Natomiast budowa torow na odrodzenia czy fromborskiej z polaczeniem do krolewieckiem, to byloby cos!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    35
    4
    Realista1(2017-07-18)
  • Mówiłem to na etapie planowania, powiem i teraz. Ten odcinek torowiska to głupota!! Zamiast zacieśniać centrum, praktycznie dublować trasę, niszczyć piekną zieleń w centrum miasta powinno się puścić nitkę albo na zawadę, albo na Fromborską, do gronowa lub skrzydlatą. Wiele jest opcji. Bezsens.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    38
    2
    Prawdziwykierowcabombowca(2017-07-18)
  • ja ze swojej strony. .. Najtragiczniejsza refleksja jaka mi się nasuwa po przeczytaniu artykułu jest taka: autor dokonał dużo głębszej analizy aktualnej sytuacji komunikacji miejskiej i wyciągnął dużo więcej konstruktywnych wniosków, niż zarząd i pracownicy ZKM, przez kilka ostatnich lat. .. "pracując" etatowo, po 8 (słownie: osiem) godzin dziennie. .. Przez ostatnie (minimum) 10 lat nie zrobiono nic, żeby zachęcić mieszkańców do korzystania ze zbiorowej komunikacji. Ja rozumiem, że nie na wszystko stać Miasto, ale nie wszystkie działania potrzebują zwiększenia kosztów. mam prośbę - niech ktoś zajmie się kompleksowo i gruntownie ułożeniem rozsądnego, życiowego, systemowego rozkładu jazdy autobusów i tramwajów. Podłączam się również do zdania, że Zawada jest odcinana od komunikacji - tramwaj do tej dzielnicy wiele problemów by rozwiązał (uprościł). Dołożę jeszcze pytanie: nowe dzielnice na peryferiach miasta nie mają szans na autobus?
  • A ja chcę tramwaj do Kazimierzowa.
  • Ta inwestycja od początku służyła przewaleniu publicznych pieniędzy. Linia na 12 lutego nic nie poprawi i nic nowego nie wniesie. Ale cóż. .. stać nas.
  • bo siedza tam nieudacznicy wsadzeni na stolki wedlug klucza partyjnego i lokalnych ukladzikow?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    25
    3
    turban(2017-07-18)
  • Jakby w zarządzie nie było komunistycznego betonu, który myśli tylko o własnych kieszeniach aby się nachapać i kupuje najtańsze i najgorszej jakości pojazdy aby jak najwięcej kasy zostało do podziału, to by wszyscy byli zadowoleni.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14
    3
    złodziej(2017-07-18)
  • Gdzie ty chcesz puścić tramwaj na Odrodzenia? Może kolejkę liniową? PRZECIEŻ TAM NIE MA MIEJSCA NA TORY!.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8
    25
    odrodzeniahahhaha(2017-07-18)
  • A ja uważam że mieszkańcy długo się na tramwaje nie przesiądą patrząc po ilości samochodów gdzie każdy no prawie każdy samochód jedzie bez pasażerów po południu jeżdżą prawie puste tramwaje a i cena za bilet szału nie robi korzystam czasami z komunikacji w dobie aut wolę samochód lub rower a hasła ekologia większość ma w dalekim poważaniu. To jest moje zdanie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16
    2
    Mieszkaniec65(2017-07-18)
  • zmiany proponowane nie mają nic wspólnego z poprawą jakości i prędkości połączeń-są to tylko i wyłącznie zmiany obliczone na jak największe zyski ZKM przy maksymalnych cięciach połączeń. Nie wspomnę już o dzielnicy Zawodzie, której skomunikowanie z miastem jest uwłaczające mieszkańcom tej dzielnicy-autobusy jeżdżą co 1-1,5 godziny po trasie, która jest prawie nie uczęszczana-sądzę, że to celowe działanie, żeby w przyszłości zlikwidować linię nr 14 gdyż okaże się, źe jest nierentowna - a ludize pieszo na za most. wg propozycji ZKM 14 miałaby kończyć trasę na Zawadzie więc nawet Nad Jar nie da się pojechać bez przesiadki czyli dwa bilety lub jeden droższy(dotyczy to wielu połączeń na innych trasach) -jaki zysk dla pasażera a jaki dla ZKM? wszystko jasne
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    18
    1
    el-kaśka(2017-07-18)
  • Ten artykuł należy zadedykować ZKM który żyje własnym życiem i ma się dobrze. W przeciwieństwie do taboru miejskiego, stanu torowisk, przystanków, durnych umiejscowień tychże, rozkładów sprzed epoki (6,8,11 ) na zajezdni tramwajowej kończąc. Jakim cudem mogę w innym mieście, np. Chojnice, Suwałki zadzwonić do dyspozytora i dowiedzieć się o lasach danego kursu i innych połączeniach ? Ano dlatego, że - jest, a ponadto jest na każdym przystanku (do niego) numer. A tutaj ? Przecież co drugą linię obsługuje inna spółka, z jakichś powodów nie można ujednolicić transportu miejskiego i kto w tym zamieszaniu będzie sobie robił problem z łącznością z pasażerem ?
Reklama