Miesiąc bez wody

Pan Tadeusz ma ponad 70 lat, jest po udarze. Żona w podobnym wieku. Mieszkają w kamienicy przy ul. Krakusa 10A i... od miesiąca - z nie swojej winy - nie mają wody.
- Wieczorem, 27 lutego, żona stwierdziła, że nie mamy wody w kuchni. Ani ciepłej, ani zimnej. Okazało się, że piętro wyżej, tylko po przekątnej pękła rura – opowiada pan Sławomir, jeden z mieszkańców kamienicy przy ul. Krakusa 10B, który zwrócił się do naszej redakcji z prośbą o interwencję w tej sprawie
Awarie się zdarzają i pewnie byśmy o tym nie pisali, gdyby nie jeden fakt. Idziemy do feralnego mieszkania. Dzwonek nie działa, na pukanie nikt nie odpowiada.
- Półtora roku nikogo nie widziałem, kto by wchodził do tego mieszkania – mówi jeden z sąsiadów.
Jednym zdaniem: mieszkanie stoi puste i nie można ot tak do niego wejść. Hydraulicy zakręcili pion i... zaczęły się problem, bo zakręcony pion jest wspólny dla mieszkań pod adresem Krakusa 10B i Krakusa 10A, które sąsiadują przez ścianę. Tymczasowo zrobiono obejście i część mieszkańców wodę ma przynajmniej w jednym kranie.
Chyba, że jak pan Tadeusz z parteru, ma tylko ujęcie w kuchni i z wody w ogóle nie może korzystać, bo to jest ten pechowy pion. Żeby się umyć, zagotować wodę, musi korzystać z dobroci sąsiadów, którzy pomagają, jak mogą. Pocieszeniem jest też działający sedes, ale ile można tak żyć? Tym bardziej że pan Tadeusz jest po udarze i jest z nim utrudniony kontakt, w wieku powyżej 70 lat, podobnie jak żona. Inni sąsiedzi też łatwo nie mają.
- Żeby się umyć i wykąpać idziemy do rodziny – kontynuuje pan Sławomir.
U sąsiadów, których odwiedziliśmy, woda w pięciolitrowych baniakach i plastikowych butelkach stoi wszędzie. Oglądamy też zalany sufit w pokoju i łazience. Co będzie dalej? O to pytamy zarządcę wspólnoty: Zarząd Budynków Mieszkalnych.
- Z uwagi na brak kontaktu z właścicielami lokalu, z którego prawdopodobnie pochodzi wyciek (właściciele przebywają za granicą), konieczne było podjęcie działań w trybie awaryjnym. Informujemy, że na dzień 27 marca zostały umówione i skoordynowane następujące czynności: asysta funkcjonariuszy policji, obecność wykwalifikowanego ślusarza w celu umożliwienia wejścia do lokalu, obecność hydraulika w celu zlokalizowania i usunięcia przyczyny awarii. Działania te mają na celu niezwłoczne zatrzymanie wycieku oraz zabezpieczenie mienia zarówno właścicieli lokalu, jak i pozostałych mieszkańców budynku. Podkreślamy, że wszystkie podejmowane czynności realizowane są z należytą starannością, w granicach obowiązujących przepisów prawa oraz w stanie wyższej konieczności, wynikającym z potrzeby zapobieżenia dalszym szkodom – informuje Ewelina Słomczyńska z ZBM.