UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Budżet obywatelski ma służyć każdemu. To może następnym razem usługi dla wybranych stomatologiczne? Będziemy się ładnie uśmiechać. Miasto Elbląg musi się obudzić. I nie chodzi tu o głosowanie na PIS czy PO tylko czas aby ktoś spoza koryt reprezentował nasze miasto. Ładny mural, piękne koncerty nie sprawią, że będziemy ślepi na to co się dzieje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11
    1
    Elblagobudzsie(2026-02-17)
  • A może tak wszyscy marudzący w temacie pochyliła by się i sprawdzili, jak długie kolejki są do jedynej placówki w mieście - poradnii logopedycznej, świadczące usługi bezpłatnie. Ile miesięcy muszą czekać dzieci na wizytę, aby móc skorzystać z pół godziny zegarowej zajęć i to raz na dwa tygodnie, o ile nie wypadnie ci choroba dziecka lub terapeuty. Zapotrzebowanie na logopedię i neurologopedię jest makabrycznie duża. Nie dziwcie się zatem, że gro ludzi głosuje na ten projekt. Ja osobiście jestem za. Dobrze, że komuś się chce tworzyć i realizować taki projekt. Logo i neurlologopedia to nie tylko wada wymowy. Wiele różnych zaburzeń wymaga takiej terapii. Nawet dorośli po wylewie, udarze czy wypadkach, czy też dorosłe osoby z niepełnosprawnością intelektualną, muszą korzystać z takich zajęć. A uwierzcie, że praca z osobami posiadających deficyty natury neurologicznej, jest bardzo wymagająca. Specjaliści zawsze się cenili i będą cenić. W Elblągu 50 minut terapii prywatnie kosztuje ok 200 zl. Kto korzysta ten wie
  • To już było tłumaczone przy wszystkich poprzednich artykułach dotyczących tej kwestii: nie w tym problem, że terapia logopedyczna jest w Budżecie Obywatelskim, tylko w tym, że w ubiegłym roku jedna osoba była jednocześnie wnioskodawczynią projektu, zwyciężczynią głosowania, jedyną oferentką w konkursie i ostatecznie wykonawczynią zadania wartego ponad 300 tysięcy, a w tym już 600 tysięcy. Tak jakby w całym mieście nie było innych specjalistów. Urzędowi i mieszkańcom powinno zależeć na tym, żeby w takich konkursach panowała przejrzystość i uczciwa konkurencja, a tymczasem wycena usług "za publiczne piniondze" była wyższa niż w komercyjnym cenniku tego gabinetu - nie po to jest Budżet Obywatelski! W innych miastach takie dziwne sytuacje są niedopuszczane do postępowania
  • Dlaczego tak długo się czeka? Bo każdy logopeda woli kręcić lody na własnym biznesie niż popracować w przychodni na NFZ. Niby logopeda jest dla dzieci, dla dobra dzieci, ale najwidoczniej dla nich pieniądze są ważniejsze od dzieci. Nasze pieniądze. Budżet Obywatelski powinien być dla wszystkich, a nie dla konkretnej grupy, w konkretnym miejscu. Nawet gdybym miał z tego skorzystać, to ta inicjatywa jest dla mnie sprzeczna z założeniem BO. Powinien być stanowczy zakaz zgłaszania prywatnych biznesów do korzystania z dobrodziejstw BO. Jak byś nie kombinowała, nie obronisz tego.
  • To jest marnowanie publicznych pieniędzy. Dziur do łatania będzie ogrom po tej zimie. Na to trzeba było przesunąć te pieniądze.
  • I jeszcze jedno. Wyceniono 250 pln za godzinę. Niech to będzie taka normalna praca. Niech ten logopeda pracuje 8h dziennie.250 x 8 = 2000 pln za dzień.2000 pln x 5 dni w tygodniu = 10.000 pln.10.000 pln x 4 tygodnie, bo tyle ma miesiąc, = 40.000 pln.40.000 PLN MIESIĘCZNIE. Kto by nie chciał? Odejmijmy koszt najmu lokalu, odejmijmy koszty umowy z logopedą, bo daję sobie rękę uciąć, że nie jest zatrudniony na umowę o pracę, tylko na B2B i to on ogarnia sobie księgową i składki na ZUS. Zapewne tzw. mały ZUS, bo większość z nich jest ledwo po studiach i nie skończyła 26 lat. Oczywiście potem będzie płacz "jaką ja mam małą emeryturę!", to nadal wychodzi świetnie dochodowy biznes opłacany z publicznych pieniędzy. Nadal wychodzi mi ponad 20k PLN na czysto miesięcznie. Szarpanie takiej kasy z publicznego koszyczka w imię "dobra dla dzieci" spowodowałoby u mnie usunięcie wszystkich luster z domu, bo nie umiałbym spojrzeć sobie w oczy.
  • Żerują na dzieciach i tyle w temacie.... ponad 200 złotych !! za lekcje !
  • @KapitanSzyderca - Jak mawiał jeden klasyk było się uczyć. A ktoś inny powie, informacja jest najwyższą wartością. Jeżeli zasada korzystania z zasobów ludzkich obowiązuje w prawie polskim od lat przetarg na każdą usługę medyczną wygrać może i spawacz albo kucharz z JDG a przy przetargu kładzie papier. Usługi wykonane zostaną przez lekarza z dyplomem.
  • @KapitanSzyderca - Liczydełko. Tak samo pracuje mechanik samochodowy, dentysta czy stolarz. Warunek jest jeden, własna firma, sam sobie szefem. Jakby ryczałtem każdy wolny zawód miał 100% obłożenie Twoje wyliczenie jest zasadne i adekwatne do włożonej pracy.
  • To jakim cudem zadanie 2 i zadanie 3 nie zostało potraktowane ofertą przed podmioty konkurencyjne dla Logos. „Logos Klinika” doskonale wiedziała, że 246,00 jest super ceną i delikatnie poniżej 250,00 zł. Jeżeli zlecenie jest powtarzalne jak kontrakt długoterminowy to ludzie cena chyba powinna spadać a nie być windowana w górę. Stąd 120,00 za godzinę jest rozsądne ale może przepaść w ocenie meteorytycznej oferty.
  • Odróżniasz przetarg publiczny, na które Miasto ogłasza zamówienie w Biuletynie Informacji Publicznej, jeżeli ma na coś zapotrzebowanie, od interesownego wyciągania łap po pieniądze z Budżetu Obywatelskiego dla własnych korzyści?
  • @KapitanSzyderca - To jest przetarg publiczny. Zainteresowanych jak na lekarstwo wrzutki do jednego zadania. BO nie ma żadnych bezpieczników. Drugi rok z rzędu ten podmiot sam pod siebie pisze wniosek. Magicznie wniosek przechodzi jako "dobry" z kwalifikacją do głosowania a wniosek kopiuj / wklej rok do roku to jest kpina. Jak głosowanie wygląda wszyscy wiemy. Pokażcie nam jeszcze urzędnicy te zasady kwalifikacji pacjentów darmowych do programu.
Reklama