UWAGA!

----

Uczyli się ratować życie

 Elbląg, Uczyli się ratować życie
(fot. Ania Dembińska)

Schemat meldunku do pogotowia, ciekawa pogadanka na temat udzielania pierwszej pomocy, pokaz ratownictwa, a także ćwiczenia praktyczne na fantomach – to wszystko w ramach programu „Alstom uczy – ratuj życie”.

W czwartek 3 grudnia w Gimnazjum nr 8 odbyła się inauguracja trzeciej edycji tej akcji. Uczniowie aktywnie uczestniczyli w wykładzie i zajęciach praktycznych. Podczas dwugodzinnego spotkania mieli za zadanie nauczyć się reagować w sytuacji, gdy na ulicy zobaczą osobę nieprzytomną. Gimnazjaliści pod okiem ośmiu ratowników ze Szkoły Policealnej im. Jadwigi Romanowskiej w Elblągu oraz członków Harcerskiej Grupy Ratowniczej „Vamos” sprawdzali swoje umiejętności i wiedzę.
       – Uważam, że tego typu działania zmieniają świadomość młodych ludzi. Może w takim stopniu, jakbyśmy tego oczekiwali, natomiast, jak to się mówi, „Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci” – uważa Mariusz Gągalski, współorganizator akcji z
       Harcerskiej Grupy Ratowniczej „Vamos”. – Myślę, że te zajęcia są bardzo potrzebne i akcję uważam za bardzo trafioną i pozytywną, ponieważ nie spotkałem się w Polsce, nie słyszałem o programie skierowanym do gimnazjalistów. Fundacja WOŚP organizuje programy dla szkół podstawowych i średnich, a także dla osób starszych. Natomiast dla gimnazjalistów to jedna z niewielu akcji, które odbywają się cyklicznie, bo już trzeci raz.
       Jak się dowiedzieliśmy, od pierwszej edycji programu wiele się zmieniło, począwszy od wyposażenia ratowników, a skończywszy na metodach pracy z uczniami. Dla porównania wystarczy powiedzieć, że 3 lata temu zajęcia odbywały się na trzech fantomach, a obecnie uczniowie mogą się szkolić w ośmiu grupach, co jest możliwe dzięki zakupowi nowego sprzętu. Poza tym rok temu wprowadzono do programu prezentację multimedialną, która ułatwia przyswojenie materiału i urozmaica wykład.
      

 


       – Aktualnie możemy lepiej nauczać dzieciaki, gdyż mają większy kontakt z ćwiczeniami i to jest najważniejsze – dodaje Mariusz Gągalski.
       Jak poinformowała nas Katarzyna Moczarska, spółka Alstom Power zakupiła defibrylator do ćwiczeń na zajęciach. Sprzęt będzie wykorzystywany przez uczniów Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1 do rozwijania praktycznych umiejętności udzielania pierwszej pomocy.
      
       Organizatorami akcji są: Szkoła Policealna im. Jadwigi Romanowskiej, Harcerska Grupa Ratownicza „Vamos”, ZHP Hufiec Elbląg oraz spółka Alstom Power. Podobnie, jak w latach ubiegłych, do akcję włączył się również Wydział Edukacji Urzędu Miasta w Elblągu.
      
      

Agnieszka Jasionowska

Najnowsze artykuły w dziale Społeczeństwo

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Wartościowa i pożyteczna akcja. Nauka umiejętności ratunkowych i przełamywanie strachu przed oceną stanu osób leżących na ulicy jest bezwzględną podstawą do tego, żebyśmy czuli się społeczne bezpieczniej - to zawsze będą dobre umiejętności. Sam chętnie wziąłbym udział w takim szkoleniu, choć od wieku gimnazjalnego dzieli mnie już kilka dekad. Chciałbym jednak zasygnalizować dwie kwestie: 1.podmiotami uprawnionymi do szkoleń w zakresie I pomocy, z mocy ustawy o Państwowym Rat Med są ratownicy medyczni i koniec. Nie uczniowie, którzy być może będą w przyszłości ratownikami medycznymi, nie ich nauczycielki (chyba, że spełniają przesłankę w/w) i nie harcerze, którzy sami przeszli podstawowe szkolenie z I pomocy. Należy ufać, że Ustawodawca wiedział co robi przekazując kompetencje edukacyjne określonym podmiotom - argumenty do tego każdy czytający artykuł pewnie intuicyjnie wyczuwa. Dlatego uważam, że każdy powinien zająć się tym co potrafi i MOŻE robić. Ratownictwo profesjonalizuje się od 2006 roku i chyba nie warto się cofać. Wolałbym, żeby moje dzieci uczyły się od zawodowo czynnych i kształcących się ratowników medycznych, a nie od osób, którym wydaję się, że mają obycie i umiejętności w wykładanej materii. Tutaj też uwaga do Grupy Alstom - może warto odrobinę więcej uwagi poświęcić na wybór osób, którym przekazujecie pieniądze na realizację szczytnego celu. Może się okazać, że wspieracie podmioty, które nie do końca są z wami szczere i działają w sprzeczności z prawem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    zaniepokojony(2009-12-05)
  • - po drugie - p. Gągalski wypowiada się dość autorytarnie o wyjątkowości organizowanej przez siebie akcji - zajęć z I pomocy dla gimnazjalistów. Czytałem na portelu artykuł, że w Tolkmicku i 103 uczniów przeszło 16 godzinny kurs w ramach jakiegoś projektu unijnego. Myślę, że choć odrobina skromności ze strony organizatorów opisanej akcji byłaby bardziej na miejscu. Nie wspomnę, że wcześniejsze zoriętowanie się w obszarze, w którym chciałoby się wypowiadać publicznie jest podstawią wiarygodności i trafności takiej wypowiedzi. Z drugiej strony - kto nie lubi się chwalić. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    zaniepokojony(2009-12-05)
Reklama