UWAGA!

----

Teraz ja - Wyjątkowo długi rok szkolny 2011/2012

 Elbląg, Wyjątkowo długi rok szkolny 2011/2012
fot. AD

Rok szkolny 2011/2012 rozpoczął się blisko trzy tygodnie temu. Analizując kalendarz, można dojść do wniosku, że uczniowie będą musieli wyjątkowo długo poczekać na upragnione wakacje.

Wraz z końcem wakacji uczniowie wrócili do szkolnej rzeczywistości. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji, ostatni dzwonek zabrzmi dopiero 29 czerwca 2012 roku. Zawsze można było liczyć na dodatkowe dni wole z okazji Świąt Narodowych bądź Bożego Narodzenia. Niestety, w tym roku szkolnym jest ich wyjątkowo mało.
       Oto dni ustawowo wolne od zajęć w roku szkolnym 2011/2012:
       1 listopada (wtorek) – Wszystkich Świętych
       11 listopada (piątek) – Narodowe Święto Odzyskania Niepodległości
       24 grudnia – 1 stycznia – przerwa świąteczna
       6 stycznia (piątek) – Trzech Króli
       23 stycznia – 5 lutego – ferie zimowe
       5-10 kwietnia – wiosenna przerwa świąteczna
       1-3 maja – Święto Pracy, Święto Konstytucji 3 Maja
       7 czerwca (czwartek) – Boże Ciało.
       Wszystkim uczniom życzę wytrwałości i stuprocentowej frekwencji. Przed Wami wyjątkowo długie 10 miesięcy ciężkiej pracy.
      
M66
Liczba publikacji: 21
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
2.9 8 12

A moim zdaniem...

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • A w zeszłym roku było więcej? Uczniowie odkryłem koleją tragedię, 2012 jest rokiem przestępnym więc dojdzie Wam jeszcze jeden nieplanowany dzień.
  • ja bym napisała że wyjątkowo drogi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mama_EWA(2011-09-19)
  • Ojoj, biedactwa. Rzeczywiście krzywda im się dzieje. niech się uczą, bo poziom naszej młodzieży niestety coraz niższy. Brak podstawowej wiedzy. DO SZKOŁY MATOŁY!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    sxdadg(2011-09-19)
  • Czemu taki zabiera głos. Nauczyciel czy co?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    piątkowy uczeń(2011-09-19)
  • Ostatnie zdanie w artykule powala. 10 miesięcy to 10 miesięcy. I nie oszukujmy się - ostatnie dni czerwca to 100% frekwencja chyba tylko w początkowych klasach podstawówki. ..
  • Marek. .. gdybyś jeszcze wziął pod uwagę żenująco niski poziom wiedzy jakiejkolwiek wśród uczniów. ..
  • Wypowiadają się o wyjątkowo niskich poziomach szkół Ci, którzy jakby przyszli na nasze miejsce, to nie ogarneli by podstaw np z matematyki czy fizyki. Tak naprawde, chodzeniem do szkoły gówno sie osiągnie. Trzeba przyjść do domu i kolejne z dwie godziny wkuwać żeby być rzeczywiście na bieżąco z materiałem, a to juz od człowieka zależy czy chce czy nie. Wiec nie gadajcie bzdur. Idziecie do pracy na te 8 godzin, siedzicie na dupie, gracie w pasjansa na kompie, czy podajecie chleb w spożywczym a krytykujecie innych. My poza 8( ja czasem 9) godzinami w szkole, po powrocie do domu trzeba znow sie uczyc przynajmniej 2.Wiec to wy do nauki a nie narzekacie że pracy nie ma !
  • Narzekacie na poziom nauczania ?? Jeżeli tak, to chyba nie macie nic wspólnego ze szkolnictwem. Szkoły mają coraz wyższy poziom nauczania, przynajmniej średnie. Żeby mieć dobre oceny trzeba się bardzo wysilić. Chodzenie do szkoły daje dużo, ale to własna praca zapewnia nam sukces.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Jangcy(2011-09-19)
  • Jaki poziom?? Wystarczy komentarze poczytać, żeby zauważyć że nie ma żadnego poziomu. Byk byka bykiem pogania.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    buahahaha(2011-09-19)
  • Fajnie iż na takim forum ktoś próbuje pomóc uczniom i rodzicom. Dobre planowanie podstawą każdego sukcesu. Ale uczniowie klas maturalnych mają jeszcze inny terminarz. Życzę sukcesów, ale jak się popatrzy na sprawozdania z wyników matur, egzaminów zawodowych czy testów gimnazjalnych to jest o czym myśleć. Niewielkie Węgorzewo czy Giżycko czy nawet Lidzbark maja wyższe lokaty. W Elblągu są takie szkoły gdzie egzamin zdała 1 osoba w klasie. .. .a poziom w, ,elitarnych ogólniakach, ,jest raczej średni - no może poza 20 procentami uczniów. .. Także warto właściwie wykorzystać dany nam czas. .. .
  • Więcej zależy od siebie samego niż od szkoły. Moja koleżanka chodziła do '' najlepszego " L. O i ciągle zakuwała. Ja nie sugerowałam się w wyborze LO. poziomem a profilem klasy, która mnie najbardziej interesowała. Uczyłam się-ale nie godzinami, wystarczyło mi przeczytanie czegoś w książce i mogłam lecieć na miasto. .. W tym czasie koleżanka z lepszego ogólniak ciągle powtarzała materiał i twierdziła, że gdybym chodziła do jej szkoły nie miałabym czasu na patrzenie w sufit. Maturę zdałam bardzo dobrze. .. Ona gorzej. .. Wylądowałyśmy na tym samym roku- ja zajęłam jedno z pierwszych miejsc na liście, ona ulokowała się na liście rezerwowe ( dostała się dopiero w powtórnej procedurze rekrutacyjnej- gdy niektórzy zrezygnowali z naszego kierunku). W moim podejściu nic się nie zmieniło- nadal wystarczy mi szybkie przeczytanie czegoś w książce. Jeśli chodzi o nią - nie wiem. Kontakt się nam urwał- od kiedy ja z gorszego L. O zaliczam wszystko w pierwszym terminie na dobre oceny i przyznano mi stypendium naukowe, a ona ma ciągle jakieś poprawki, poprawki poprawek i warunki. .. Tak więc z pustego nie nalejesz czy jak to tam było:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ewella(2011-09-20)
  • to pan panie Sławku Cz.
Reklama