Porażka Startu na zakończenie rundy

Piłkarki ręczne Energi Startu Elbląg zakończyły rundę zasadniczą Orlen Superligi Kobiet wyjazdową porażką z PGE El-Volt Lublin 23:37. Elblążanki po sezonie zasadniczym uplasowały się na przedostatnim miejscu w tabeli i czeka je walka o utrzymanie.
Zespoły podchodziły do rywalizacji w zgoła odmiennych nastrojach. Gospodynie pojedynku wygrywają mecz za mecze i w sumie odniosły aż jedenaście zwycięstw z rzędu i rundę zasadniczą chciały zakończyć kolejną wygraną. Z kolei Elblążanki przegrały pięć poprzednich spotkań i spadły na przedostatnie miejsce w tabeli.
Na początku spotkania podopieczne Magdaleny Stanulewicz dotrzymywały kroku wielokrotnym mistrzyniom Polski i w 5. minucie, po drugim już golu Aleksandry Zych, tablica wyników wskazywała 2:3. Elblążanki dochodziły do sytuacji rzutowych, jednak przekraczały pole bramkowe, przez co gole nie były uznawane. Lublinianki z kolei trafiały raz za razem i w 12. minucie odskoczyły na cztery bramki (8:4). Zawodniczki Startu były nieskuteczne w ataku, notowały mnóstwo strat i w 18. minucie, przy stanie 12:6, o przerwę poprosiła trenerka. Po wznowieniu na ławkę kar powędrowała Joanna Andruszak i więcej miejsca na parkiecie zaowocowało golem Tatsiany Pahrabitskay, która była także autorką kolejnej bramki dla naszej drużyny. Błędy w ataku i niezbyt szczelna defensywa Elblążanek, pozwoliły gospodyniom zdobyć kolejne bramki. Pierwsza połowa meczu zakończyła się wynikiem 18:12.
Lubelskie zawodniczki drugą część meczu rozpoczęły świetnie, zdobywając aż pięć bramek w rzędu. Przyjezdne raz za razem traciły piłkę, a swojego pierwszego gola po zmianie stron zdobyły dopiero w 37. minucie. Jedna z niewielu akcji która mogła się podobać elbląskim kibicom miała miejsce w 39. minucie, kiedy to Tatsiana Pahrabitskaya przerwała atak pozycyjny gospodyń i sama przeprowadziła kontratak. Zawodniczki MKS grały dość twardo w obronie, wielokrotnie przerywając atak pozycyjny Startu. Gdy tablica wyników wskazywała 32:20, o kolejną przerwę poprosiła Magdalena Stanulewicz. Przez ostatnie 10 minut meczu jej podopieczne trafiły między słupki jeszcze trzy razy, rywalki natomiast pięć i mecz zakończył się wygraną MKS 37:23.
PGE MKS El-Volt Lublin - Energa Start Elbląg 37:23 (18:12)
MKS: Wdowiak, Martins - Radosavljević 6, Szynkaruk 4, O’Mullony 4, Planeta 4, M. Więckowska 4, Górna 3, Andruszak 3, Lima 2, Rosiak 2, Owczaruk 2, Przywara 1, Tomczyk 1, D. Więckowska 1, Gliwińska.
Start: Ciąćka, Suliga, Pentek - Zych 7, Grabińska 5, Pahrabitskaya 3, Kozłowska 2, Kuźmińska 2, Tarczyluk 2, Szczepanek 1, Chwojnicka 1, Szczepaniak, Dworniczuk, Masalova, Wicik