Od blisko dwóch lat na dziedzińcu elbląskiego Muzeum przy Bulwarze Zygmunta Augusta 11 stoi rekonstrukcja wczesnośredniowiecznego domu halowego z osady Truso. Obiekt można bezpłatnie zwiedzać w każdy dzień pracy placówki w godzinach od 9 do 17, a w niedzielę od 9 do 19.
Zrekonstruowane na podstawie badań archeologicznych wnętrze chałupy wzbudza olbrzymią ciekawość turystów, którzy z niedowierzaniem pytają: „Czy ludzie kiedyś tutaj mieszkali?”. Muzealnicy opowiadają wtedy historię pewnej osady położonej niedaleko dzisiejszego Janowa, a noszącej historyczną nazwę Truso. Mieszkańcy osady - emporium zajmowali się przeróżnymi rzemiosłami: złotnictwem, bursztynnictwem, rogownictwem, kowalstwem itp., a sama osada leżąca nad brzegiem jeziora Drużno badana jest przez archeologów do dziś. W każdy wakacyjny wtorek pracownicy Działu Edukacji i Promocji elbląskiego Muzeum „zamieniają się” w mieszkańców osady przybliżając turystom życie w chacie z X w. Oprócz rzemiosł dawnych (bursztynnictwo, tkactwo) dla zwiedzających (zwłaszcza tych najmłodszych) przygotowano piaskownicę pełną archeologicznych skarbów. Swoich sił w trudnej sztuce poszukiwania artefaktów próbują chętnie dzieci, ale również ich rodzice. Każdy wykopany „skarb” musi zostać dokładnie oczyszczony, opisany i narysowany.
Dziś (28 lipca) wikińską chatę odwiedziła grupa podopiecznych i opiekunów ze Środowiskowego Domu Samopomocy Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym. Goście grali w historyczne gry ruchowe (kręgle, serso, kielichy), spotkali się z bursztynnikiem z Truso oraz poszukiwali skarbów w muzealnej, archeologicznej piaskownicy. (fot. niżej)
Następne spotkanie z mieszkańcami osady handlowej zaplanowano na najbliższy wtorek 4 sierpnia.