Katarzyna Lubnauer: szkoła ma być wymagająca, ale przyjazna

Głównym tematem rozmów wiceminister edukacji Katarzyny Lubnauer z elbląskimi nauczycielami były kluczowe założenia Reformy "Kompas jutra", która ma wejść w życie we wrześniu 2026 r. Jak zapowiedziała minister, ta reforma stawia na sprawczość ucznia i dobrostan społeczności szkolnej.
W poniedziałek, 16 lutego, w Szkole Podstawowej nr 12 im. Michała Kajki w Elblągu odbyło się spotkanie z Katarzyną Lubnauer, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Wydarzenie było częścią ogólnopolskiej trasy informacyjnej resortu na temat planowanej reformy „Kompas jutra”. W spotkaniu uczestniczyli nauczyciele z Elbląga oraz okolicznych powiatów. Minister podkreśliła, że głównym założeniem reformy jest przejrzysta i spójna podstawa programowa, więcej godzin zajęć praktycznych i projektowych, nowy system oceniania oraz większa autonomia i wsparcie dla nauczycieli.
- To zmiana, która ma spowodować, że polska szkoła naprawdę będzie najlepsza na świecie. Szkoła, która nie tylko buduje wiedzę, ale również sprawczość i umiejętność korzystania z tej wiedzy - mówiła minister Katarzyna Lubnauer.
Reforma „Kompas jutra” ma być rozłożona na lata i wprowadzana stopniowo od roku szkolnego 2025/2026. Od 1 września 2026 r. ma zacząć obowiązywać nowa podstawa programowa w przedszkolu oraz w klasach 1 i 4 szkoły podstawowej, natomiast od 1 września 2027 r. nowe podstawy programowe zaczną obowiązywać w klasach 1. szkół ponadpodstawowych.
- Jeżeli przyglądamy się polskiej szkole przez pryzmat badań międzynarodowych, to widać dość jednoznacznie, że o ile wiedzowo jeszcze w dalszym ciągu jesteśmy w górnej jednej trzeciej tabeli, chociaż spadliśmy po pandemii bardziej niż inne kraje europejskie, o tyle w kwestii poczucia przynależności młodego człowieka do szkoły, w poczuciu zainteresowania tego, czym się uczy - szkoła wypada jako jedna z najsłabszych we wszystkich krajach Unii Europejskiej – podkreślała Katarzyna Lubnauer.
Minister zaznaczała, że wśród uczniów należy budować sprawczość, relacje, przynależność do szkoły, przy okazji dbając o jakość wiedzy.
- Polska szkoła ma być wymagająca, ale przyjazna – mówiła minister edukacji.
Jakie zmiany zapowiada resort? Po pierwsze nowe, praktyczne przedmioty: edukacja obywatelska, zdrowotna, przyroda w nowej formule.
– Nowa przejrzysta i spójna podstawa programowa - mniej szczegółów do zapamiętania, więcej kompetencji kluczowych, więcej zajęć praktycznych i projektowych, zmiany w ocenianiu - większy nacisk na ocenę opisową, informację zwrotną i rozwój kompetencji, troska o dobrostan uczniów i nauczycieli, zmiany w egzaminach ósmoklasisty i maturalnym od 2031 roku, większa autonomia i wsparcie dla nauczycieli - bezpłatne szkolenia, studia podyplomowe, nowoczesne narzędzia metodyczne, równomierne rozłożenie nauki, mniej godzin w klasach 7-8 szkoły podstawowej – czytamy na stronie Ministerstwa Edukacji.