UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (wybrany wątek)
  • Dla uważnych Elblążan - to nie jedyny taki przypadek. Ale nie o wszystkich możemy się dowiedzieć - w tym i redakcja Port-Eu, bo sporo prac i zleceń rozchodzi się wewnątrz Urzędu Miasta bez ogłaszanie przetargów czy zapytań ofertowych. Oni po prostu to robią i niczego się nie boją, bo chyba mają Swoich w Prokuraturze, Sądzie i tym bardziej w Policji. A My elblążanie poczekamy na kolejne takie cuda... i nic z tym zrobić nie będziemy mogli, bo.... To Niska Szkodliwość Czynu... , . czy coś takiego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    38
    9
    Elbląski Emeryt(2026-01-30)
  • @Elbląski Emeryt - Nie ma umowy, nie ma dotacji, trwa analiza prawna. Tak działa prawidłowa administracja. Reszta to publicystyczne interpretacje
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    16
    gabr(2026-01-30)
  • A to zabawne. Analiza prawna po zatwierdzeniu? To po co była komisja? Skoro nie było tam numeru krs fundacji to znaczy że ona nie istniała.... Czy przypadkiem ten konkurs nie był dla organizacji pozarządowych a nie dla prywatnych firm? Litości. Ludzie. Bubel po prostu od początku. Cokolwiek teraz nie napiszecie, to po obu stronach to wygląda słabo. W konkursie startuje firma, która nie ma fundacji. A urzędnicy widzą na dokumentach braki formalne i to akceptują. I historię, że tyle GW zrobiła... I co? PTtk też zrobił. Został odrzucony z jakiego powodu? Bo chyba spełniał wymogi formalne.
  • Patrzę na tę „aferę” i widzę klasyczny pogrzeb… tylko bez ciała. Nie ma umowy, nie ma przelewu, nie ma rozstrzygnięcia, za to jest analiza prawna i wstrzymanie decyzji. Czyli dokładnie odwrotnie niż przy prawdziwych przekrętach, gdzie najpierw podpis, potem kasa, a wyjaśnienia po fakcie. Tutaj winny został skazany, zanim popełniono czyn, pieniądze wydano w wyobraźni, a RIO już stoi z łopatą nad pustym grobem. Najbardziej podejrzane w tej historii jest chyba to, że ktoś w urzędzie czyta papiery zamiast „klepać”. Straszne czasy — kontrola zanim wydadzą publiczne pieniądze
  • Urzędnicy winni kontrolowac dokumenty. W tym przypadku lepiej późno niz później. Zresztą za to im płacimy z naszych podatków; ))) Piszesz, że winny został wskazany, zanim popełniono czyn... Otóz nie byłoby czynu, gdyby dokumenty zostały odrzucone we wstepnej fazie a nie na samym końcu, gdy wyłoniono zwycięzcę. Fundacja nie istniała. Owszem, mozna z perspektywy urzednika uznac, że przez pomyłkę nie wpisano nr KRS. Wtedy wzywasz do uzupełnienia błedów formalnych. Tu nie wezwano. Tu wyłoniono zwycięzcę, który nie istniał. A wystarczyło sprawdzić na stronie KRS. Każdy ma do tego dostęp. Więc w urzedzie nikt "nie czyta" dokumentów jak piekniesz bronisz, tylko ewidentnie "je klepie" bezmyślnie, albo celowo. Who knows?; )))
  • Analiza czego? Raczej pali się komuś grunt pod nogami. Głowa spadnie pod publiczkę. Tego kto podsunął Prezydentowi ten bubel do podpisu. Nie sądzę aby ktoś był na tyle głupi, żeby przedstawić lewe zaświadczenie z KRS z datą rejestracji. Przecież numer KRS albo masz nadany albo nie.
Reklama