UWAGA!

----

Osiem operacji po ataku psa. Sukces elbląskich lekarzy

 Elbląg, Osiem operacji po ataku psa. Sukces elbląskich lekarzy
fot. FB szpitala wojewódzkiego

Po ataku psa pani Maria doznała rozległych obrażeń głowy, twarzy oraz szyi. W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Elblągu przeszła wieloetapowe leczenie i osiem operacji, w tym skomplikowaną rekonstrukcję mikrochirurgiczną. Wyzwanie, przed którym stanęli lekarze, szpital opisał w swoich mediach społecznościowych.

Pani Maria pod koniec kwietnia trafiła do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu z rozległymi obrażeniami głowy, twarzy i szyi po ataku psa. Przez kilka tygodni przebywała na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej oraz Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu, a następnie przez około dwa miesiące była leczona w Pododdziale Chirurgii Szczękowo-Twarzowej.

– W pierwszym etapie leczenia nasz zespół skupił się na dokładnym oczyszczeniu ran oraz usunięciu wszystkich martwych tkanek z powłok czaszki – wyjaśnia lek. Izabela Ratnicka, specjalistka chirurgii plastycznej.

Pani Maria straciła ponad 90 procent owłosionej skóry głowy. Lekarze rozpoczęli przygotowania do rekonstrukcji mikrochirurgicznej. Specjaliści wykorzystali do niej płat najczęściej pobierany do odtworzenia skalpu, czyli mięsień najszerszy grzbietu, który z kolei pokryli przeszczepami skóry pobranej z okolicy dwóch ud pacjentki. Wyzwanie było ogromne.

  Elbląg, Osiem operacji po ataku psa. Sukces elbląskich lekarzy
fot. FB szpitala wojewódzkiego

– Dodatkowym problemem był brak odpowiednich naczyń, które umożliwiłyby wykonanie mikrochirurgicznego zespolenia tego płata. Zastosowaliśmy wstawkę z żyły odpromieniowej, co pozwoliło przeprowadzić rekonstrukcję. To świadczy o dużych możliwościach mikrochirurgicznych naszego zespołu. Duże podziękowania kieruję także do lekarzy anestezjologów i neurochirurgów, którzy pomagali w zabiegach, oraz pielęgniarek, które wspierały pacjentkę psychicznie – mówi Leszek Wieczerzak, specjalista chirurgii szczękowo-twarzowej i koordynator Pododdziału Chirurgii Szczękowo-Twarzowej WSZ w Elblągu.

Pani Maria przeszła w szpitalu łącznie osiem operacji. Po wypisie nadal pozostaje pod opieką specjalistów.

– Pacjentka co około trzy dni zgłasza się do szpitala na zmianę specjalistycznych opatrunków. Podczas każdej wizyty oceniamy proces gojenia, oczyszczamy miejsca po urazie i dobieramy odpowiednie opatrunki. Rany nadal znajdują się w fazie gojenia, jednak wszystkie dotychczas wykonane przeszczepy przyjęły się całkowicie – dodaje lek. dent. rezydent Jakub Kopytek.

Lekarze podkreślają, że pani Maria jest bardzo współpracującą pacjentką. Rekonwalescencję zniosła dobrze, zachowując pogodę ducha i poczucie humoru w trudnym dla niej okresie.

– Zawdzięczam tym lekarzom życie. Zawsze będę o nich mówiła tylko dobrze – mówi pani Maria.


Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Nie jest to moment do żartów, - współczuję poszkodowanej, ale co takiego zrobiła ta pani, że pies śmiertelnie ją zaatakował - zwierzęta nie zabijają jak ludzie - robią to w obronie własnej albo potomstwa, možna coś więcej się dowiedzieć o tym zdarzeniu
  • @Też mam psa - A czy też zbierasz klocki po twoim ulubieńcu
  • @Też mam psa - Uderz w stół a miłośnik "Niemożliwe żeby pies zaatakował" się odezwie. Za każdym jednym razem. :)
  • Świetna robota. Wysokie kwalifikacje. personeku medycznego. Życzę pełnego wyzdrowienia pacjentce. Psem mam nadzieje zajęto sie w odrębnym trybie
  • @Też mam psa - @Też mam psa oho psiarz wykryty, te kundle które robią krzywdę ludziom powinny być od razu usypiane, tym bardziej jak właściciel mówi że to "zła energia" wywołała pobudzenie instynktów u pchlarza
  • Wspaniali lekarze. Medycyna czyni cuda.
  • Ja idąc ul. Podgórną zostałem zaatakowany przez dużego psa zupełnie bez powodu, kobieta idąc po przeciwnej stronie drugi, od wiejskiej puściła psa ze smyczy bez kagańca, a on w ogromnej złości zaczął biec prosto na mnie, myślałem że minie bo leci dalej a on z taką wściekłością stał przede mną i szczekał jakby chciał mnie rozerwać i dlaczego ? Nie znam psa ani właścicieli, idę spokojnie chodnikiem. Tylko zimną krew pozwoliła uniknąć ataku, stałem w bezruchu z gazetą w rulon w ręku. Dopiero po chwili która trwała kilka minut kobieta dobiegła i siłą go przywiązuje do smyczy i odrywa ode mnie. Do dziś nie wiem dlaczego tak bez powodu zaatakował z taką agresją !
  • @Też mam psa - Pewnie nic nie zrobiła, pies był bez smyczy i kagańca a właściciel stał 100 metrów dalej, krzyczał "Fafik zostaw panią" i udawał zdziwienie że Fafik nie reaguje. Bo "przecież on jest grzeczny i posłuszny".
  • Pies to zwierze, niestety niektórzy traktują jak homo sapiens. Odpowiadają za nich i ich wychowanie i oni ponoszą koszty i odszkodowania za złe zachowania. Dlaczego smycz ma 15m a nie idzie pezy nodze właściciela, dlaczego duże czy agresywne nie mają kagańców, dlaczego wyprowadzają psy na place zabaw, dlaczego właściciele nie sprzątają odchodów po pupilach.....
  • Czasem można odczytać powód i zamiary psa ale nie zawsze jest to oczywiste ! Moja córka będąc na wsi u rodziny na pierwszej komunii wymknęła z pod kontroli pilnujących kuzynek i podeszła do pieska z paluszkiem by go poczęstować, a pies rzucił się na nią i zdążył zadrapać szyję i ugryźć w małą pupę, wszyscy zdziwieni bo pierwszy raz tak zareagował ale ten pies był na przywiązany na łańcuch i ciągle na wszystkich bez powodu szczekał. Można to wytłumaczyć że bronił swojego terytorium a wina jak zawsze rodziców ale coś w tym jest że psy tak reagują ?
  • Często spotykam psy bez smyczy i kagańców i to zapewnienie właściciela" ale on/ ona nie gryzie " to mnie rozbraja i zarazem wk.... a.! Nigdy nie bądź pewny/ na swojego psa. ! Nie wiesz, jak w danej sytuacji zareaguje, jak się zachowa. Tej Pani życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Lekarzom, pielęgniarkom, podziękowania za uratowanie życia i dokonanego cudu, aby Pani mogła normalnie funkcjonować
  • @Też mam psa - Całkowity ZAKAZ trzymania agresywnych niebezpiecznych ras psów a pozostałe na spacery TYLKO i WYŁĄCZNIE kaganiec i na smyczy. Miasto jest dla LUDZI a nie dla pasów komuś się priorytety pod deklem porypały.
Reklama