Pieniądze wydano - instytucja nieczynna
Przez środek Elbląga przebiega linia kolejowa, będąca od szeregu lat źródłem wielu wypadków i awarii, informował Głos Elbląga z 22 czerwca 1962 r.
Mieszkańcy miasta z zadowoleniem przyjęli inicjatywę dyrekcji PKP, która zainstalowała w kilku miejscach automatyczne znaki ostrzegawcze, sygnalizujące zbliżanie się pociągu dzwonkiem i światłem.
W pierwszych dniach po zainstalowaniu kosztownych znaków, wszystko działało jak w zegarku. Niestety, już po kilku tygodniach sygnały świetlne i dźwiękowe zostały wyłączone z eksploatacji, podobno dlatego, że dzieci kładą na szynach przedmioty, które powodują uruchomienie sygnalizacji. Tak więc od przeszło kilkunastu miesięcy instalacja ostrzegawcza jest nieczynna.
Wydaje się, że iż przed założeniem znaków należało zastanowić się nad wszelkimi konsekwencjami tego. Szkoda chyba kosztownej instalacji.
W pierwszych dniach po zainstalowaniu kosztownych znaków, wszystko działało jak w zegarku. Niestety, już po kilku tygodniach sygnały świetlne i dźwiękowe zostały wyłączone z eksploatacji, podobno dlatego, że dzieci kładą na szynach przedmioty, które powodują uruchomienie sygnalizacji. Tak więc od przeszło kilkunastu miesięcy instalacja ostrzegawcza jest nieczynna.
Wydaje się, że iż przed założeniem znaków należało zastanowić się nad wszelkimi konsekwencjami tego. Szkoda chyba kosztownej instalacji.
oprac. Olaf B.