Na ulicach Kaliningradu chciałbym widzieć więcej Polaków – zobacz!

Aby się przekonać, że mieszkańcy Kaliningradu interesują się polską kulturą, wystarczy zobaczyć sale, w których odbywają się „polskie” imprezy kulturalne – nie ma wolnego miejsca.
– Chciałbym, żeby więcej Rosjan przyjeżdżało do Polski, by spotykano ich nie tylko w sklepach, ale też w teatrach czy salach koncertowych. Tak samo chciałbym widzieć więcej Polaków na ulicach Kaliningradu, Czerniachowska, Sowietska. Mamy dobre kinoteatry, dobre nowe filmy, występują u nas znane zespoły teatralne, odbywają się ciekawe festiwale, są zabytki, muzea, jest kopalnia bursztynu – zachęca Igor Nikonow, dyrektor generalny „Kaliningradzkiej Prawdy”.
Igor Nikonow wraz z przedstawicielami innych ważnych mediów rosyjskich był w minionym tygodniu w Elblągu. Materiał Agnieszki Jarzębskiej i Krzysztofa Chaja.
Igor Nikonow wraz z przedstawicielami innych ważnych mediów rosyjskich był w minionym tygodniu w Elblągu. Materiał Agnieszki Jarzębskiej i Krzysztofa Chaja.
eswiatowid.pl