UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Wyburzyć kościół betonowy na Częstochowskiej i tam postawić bloki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    3
    Kaciamoch(2026-05-07)
  • @Mieskzniecx - Pisowcy stają po stronie mieszkańców?
  • Zrezygnowanie z planowanego wczesniej zrodla retencyjnego w dobie postepujacych zmian klimatycznych i czestych opadow nawalnych jest bledem meytorycznym. Deweloperskie zapewnienia o "60% zielenia" nie zastapia systemowej ochrony przeciwpowodziowej (zbiornika) ktora byla przewidziana w planie z 2009 r. Brak konkretow w tej kwestii naraza obecnych mieszkancow na straty materialne w przyszlosci.
  • @mieszkanka dzielnicy - Heleno. Proszę odstawić telefon, naczynia niepozmywane, podłoga brudna, śmieci już brzydko pachną.
  • Mieszkancy podnosza zasadny argument dotyczacy dostepu do swiatla dziennego. W tak gestej zabudowie (trzy duze bloki) - "koncpcja" dewelopera powinna byc podparta twardymi analizami linijki slonca, ktore powinny zostac zaprezentowane graficznie na spotkaniu. Brak merytorycznego odniesienia sie do tego parametru buduje po prostu jedynie podejrzliwosc.
  • Wprowadzenie 256 nowych mieszkan przy i tak juz problematycznym ukladzie komunikacyjnym (ul. Legionow, Czestochowska) grozi paralizem tej czesci miasta. Krytyka dotyczy braku przedstawienia przez miasto lub inwestora kompleksowej analizy natezenia ruchu (tzw. operatu komunikacyjnego), ktora uwzglednialaby kumulacje ruchu z nowych i starych budynkow.
  • Tu nie chodzi o to, czy ta inwestycja ma powstać — nikt nie chce jej blokować. Problem polega na tym, że deweloper zmienia projekt i próbuje odejść od warunków miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, które obowiązywały od początku. Od samego startu widać też, że część radnych i urzędników wyraźnie staje po stronie dewelopera, pomijając głos mieszkańców i ustalenia, które zostały wcześniej przyjęte w umowach i dokumentach planistycznych!!!
  • @mieszkanka dzielnicy - Droga @mieszkanko dzielnicy, protesty nie sa przeciwko budowie samej w sobie, tylko jej skali i cwaniactwu dewelopera który mówi wprost ze zrobi co chce bo mu na to ustawa pozwala. Czyli naciąganie ustawy lex deweloper zeby nie budować parkingu ogólnodostępnego, albo zbiornika bo na tym nie zarabia
  • Ustawę lex deweloper rządu PiS przyjął Sejm w 2018 roku. Dzięki tej niezwykle korupcjogennej ustawie można niezależnie od miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego budować wszędzie. Wystarczy zgoda RM, jakieś ZPI i umowa. Każdy deweloper mający powiązania z aktualnie rządzącymi w dowolnej gminie ma możliwości przeforsowania budowy. Nie dziwię się zdenerwowaniu Pani wiceprezydent. Mało czasu na zsynchronizowanie różnych koniecznych działań tak, żeby wszystko było zgodne z prawem. Ustawa lex deweloper obowiązuje do końca czerwca. Do końca sierpnia gmina musi wprowadzić plan ogólny, który będzie aktem prawa miejscowego a w międzyczasie tyle do zrobienia. Sezon urlopowy za pasem a tu na głowie taki galimatias.
  • Rada Miejska ma 25 czerwca podjąć decyzję. Trudna sprawa. Miasto sprzedało działkę za 8,2 mln zł netto. Deweloper kupił zapewne będąc przekonany, że bezproblemowo pobuduje. Nie wiadomo czy ktoś go przekonał czy tak sam siebie przekonał, że bezproblemowo pobuduje. Jak RM się nie zgodzi i uzna za zasadne wnioski mieszkańców to deweloper nie będzie zadowolony z tego zakupu za 8,2 mln zł netto. Jak się zgodzi to radni przed mieszkańcami będą się ukrywać. Galimatias niezły się zrobił.
  • @oleks-oksy - Tu nie chodzi o to, czy ktoś jest za zabudową miasta czy przeciw, nikt tego nie podważa. Problemem nie jest sama inwestycja, tylko próba zmiany zasad w trakcie gry i odejście od warunków miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, które obowiązują wszystkich jednakowo od początku. To nie jest żadna „widzi-mi-się” mieszkańców, tylko prawo, które ma chronić ład przestrzenny i interes publiczny. I tego nie da się zagadać ani przykryć emocjonalnymi komentarzami. A próby wyśmiewania mieszkańców czy sprowadzania dyskusji do „nieuków” tylko pokazują brak argumentów. Tu nie ma miejsca na podwójne standardy albo wszyscy grają według tych samych zasad, albo mamy do czynienia z obchodzeniem prawa pod inwestora z udziałem U. M. Hashtagi: #ChamieTyWstretny
  • @Dam - Bzdury piszesz - widać postawę właścicieli mieszkań, co nakupowali tanio tandetę i myśleli że będą mieli całe życie balkony z widokami na miasto. Nie zapoznali się z planami miejscowymi, które mówiły o zabudowie dalszej a teraz pretensje. Czy Wy zdajecie sobie sprawę, że inwestor we wniosku lex zabudowuje tylko 23 % powierzchni z 40 możliwych ? Czy doczytaliście w planie, że inwestor może wybudować 8 kondygnacji po 4 metry każda z podwyższeniem i byłby to budynek o wiele wyższy od projektowanego w lex ? A tak w ogóle to po wczorajszym spotkaniu odniosłem wrażenie, że mieszkańcy przyszli ze swoimi żalami i pretensjami co do funkcjonowania ich mieszkań i garaży i piwnic a nie z tym co ma tam być budowane.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3
    5
    pozytywny-elblążanin(2026-05-07)
Reklama