UWAGA!

----

Ptaki Elbląga: Gawron (odc. 2)

 Elbląg, Gawron
Gawron (fot. Mirosław Gawron)

- Nazwisko zobowiązuje, więc pierwszym ptakiem z cyklu ,,Ptaki Elbląga” będzie oczywiście ptak z rodziny krukowatych – gawron. W niektórych regionach kraju potocznie zwany ,,gapą”. Często mylony z krukiem lub wroną - pisze Mirosław Gawron, zapraszając na drugi artykuł dotyczący ptaków Elbląga i okolic.

Od kruka gawron jest dużo mniejszy, ma mniejszy dziób, a od wrony odróżnia go ubarwienie upierzenia, które u gawrona jest jednolicie czarne z niebiesko-fioletowym połyskiem, a u wrony - siwo-czarne (jak brzmi pełna nazwa gatunkowa „wrona siwa”).

 

Przelot na noclegowisko (fot. Mirosław Gawron)

 

Stare ptaki posiadają nieopierzoną skórę u nasady dzioba zwaną ,,łysiną”, która jest widoczna z daleka. Młode podloty nie posiadają tej cechy, przez co upodabniają się do niedawna uznawanego jako podgatunek (2003 rok) wrony - czarnowrona. Na pozór czarne jednobarwne dla nas ptaki odróżniają się między sobą, gdyż pióra gawronów posiadają mikroskopijne pryzmaty, które to pod różnym kątem odbijają światło widoczne dla innych gawronów. W ten sposób każdy osobnik widziany i rozpoznawany jest przez ptaki inaczej.

 

Część kolonii lęgowej (fot. Mirosław Gawron)

 

Gawronów ubywa, ale jest też nutka optymizmu

Przylatujące do miasta na noclegowisko ptaki w okolice dworców, jednostek wojskowych lub szpitali, gdzie jest cieplej i bezpieczniej zajmują wierzchołki drzew, ale według panującej hierarchii. Najwyżej siedzą ptaki stare, doświadczone. Niższe stanowiska zajmują gawrony młodsze, słabsze, mało doświadczone, które to nierzadko są zabrudzone odchodami przez te siedzące wyżej. Głośnym krakaniem ptaki informują się, gdzie znalazły obfitość pożywienia za miastem i dlatego zdarza się, że grupy łączą się w większe stada i po noclegu lecą tam razem. W ostatnich latach w naszym mieście i okolicach gawronów generalnie ubywa, chociaż w porównaniu z innymi regionami liczebnie nie jesteśmy na końcu, a raczej w czołówce, a ostatnie sezony lęgowe 2025/26 napawają optymizmem.

Lęgi gawronów śledzę od bardzo dawna, bo od lat 70. ubiegłego wieku i twierdzę, że od tych lat w Polsce corocznie niestety w bardzo szybkim tempie ubywa tych pożytecznych, chociaż dla niektórych uciążliwych ptaków. Pamiętam bardzo duże kolonie. W samym mieście obecnie jest ich o wiele mniej. Przyczyn jest kilka. Ogólnie można twierdzić, że na skutek antropopresji, czyli szkodliwych działań człowieka.

 

W okolicy tego parku przy ul. Sadowej/Bema była kiedyś kolonia gawronów, od kilkunastu lat ptaki omijają to miejsce (fot. Mirosław Gawron)

 

Miasto się zmienia, rozrasta, powstają nowe osiedla z niewielkimi młodymi nasadzeniami, które nie sprzyjają zakładaniu nowych kolonii lęgowych. Te stare są często likwidowane. Coraz mniej jest miejsc dogodnych dla tych ptaków. My mamy to szczęście, że nasze miejscowe lotnisko Areoklubu stwarza możliwości do żerowania dla krukowatych. W sezonie lęgowym 2025 w samym mieście ptaki utworzyły kolonie lęgowe przy ul. Żeromskiego 2, Pl. Dworcowym, ul Krótkiej 5, ul. Mącznej 8A, ul. Hetmańskiej 26, Al. Tysiąclecia 10, ul. Traugutta 19, ul. Żeromskiego 22, ul. Grottgera 71, ul. Lotniczej 6, ul. Grunwaldzkiej 235, ul. Browarnej 50, ul. Świerkowa 28, gdzie suma gniazd wyniosła ponad 260 szt. W obecnym sezonie, czyli 2026 r., przybyło gniazd i suma wyniosła 350 szt. Ciekawym a zarazem dziwnym jest fakt, że w potencjalnym, jakby mogło się wydawać super miejscu na lęgi, jakim jest dawny cmentarz przy ul Bema/ Sadowa, gdzie niegdyś była kolonia gawronów, od kilkunastu lat ptaki omijają to miejsce.

 

Młode opuszczają gniazdo po miesiącu

Gawrony już w lutym przystępują do toków. Wczesną wiosną odbudowują swe podniszczone gniazda, aby w kwietniu przystąpić do lęgów. Gniazda wykonane są z suchych gałązek ułożonych w kształcie półkuli często na topoli, klonie, jesionie, sośnie, brzozie, dębie, kasztanowcu, modrzewiu, lipie, wiązie lub nawet na robinii, czyli akacji. W zniesieniu jest zwykle od 2-5 jaj o bardzo zmiennym zabarwieniu. Okres wysiadywania trwa ok. 18 dni, a po miesiącu młode ptaki opuszczają gniazdo.

Pod koniec października na miejsce ,,naszych” lęgowych gawronów przylatują ptaki zimujące z północy. Na ogół są one bardziej towarzyskie i mniej płochliwe od lęgowych. Natomiast pod koniec marca zimujące gawrony z północy odlatują na wschód, a na ich miejsce przylatuje populacja lęgowa z zachodnioeuropejskich zimowisk.

 

 

Stary gawron (fot. Mirosław Gawron)

Młody gawron (fot. Mirosław Gawron)

W maju 2007 r., gdy byłem w kolonii lęgowej w Kwietniewie, po wydaniu przez jednego z ptaków głosu ostrzegawczego, zleciało się całe stado, wydając przeraźliwe krzyki. Ale po chwili, gdy rozpoznały, że nic im nie grozi z mojej strony, uspokoiły się. Wydało mi się to dziwne, bo ptaki powinny być przyzwyczajone do obecności człowieka z uwagi na to, że kolonia lęgowa znajdowała się blisko kościoła. Być może reagowały tak na obcego? Nie wiem. Czasem zastanawiam się, czy nazwisko to nomen omen, ale należę do niewielu ludzi, którzy znają swoje nazwisko po łacinie. A brzmi ono: Corvus frugilegus.

Mirosław Gawron

 

Zapraszamy na cykl artykułów Mirosława Gawrona w portElu

Mirosław Gawron jest elblążaninem, działaczem na rzecz ochrony przyrody. To wieloletni współpracownik Stacji Ornitologicznej Polskiej Akademii Nauk w Górkach Wschodnich oraz Nadleśnictwa Elbląg.

Ornitolog, fotograf, publicysta, aktywista i promotor przyrody w mediach społecznościowych. Pomysłodawca akcji instalowania budek lęgowych dla ptaków w Elblągu jak i okolicach, platform dla rybitw, i koszy dla sów. Nagrodzony dyplomem za wybitną działalność na rzecz ochrony przyrody i właściwego kształtowania środowiska przyrodniczego przez Ligę Ochrony Przyrody, Stowarzyszenie Wyższej Użyteczności Zarząd Województwa w Elblągu.

Zdobywca drugiego miejsca w ogólnopolskim konkursie za kształtowanie świadomości proekologicznej społeczeństwa. Członek Lokalnej Grupy ds. Ochrony Wilka na Wysoczyźnie Elbląskiej.

Czynnie zaangażowany w ochronę ptaków w miastach. Nagrodzony medalem i dyplomem za długoletnie, bezinteresowne działania na rzecz ochrony awifauny Wysoczyzny Elbląskiej i propagowanie wiedzy o ptakach naszego regionu, za zasługi dla Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej w kategorii Ochrona Przyrody.

Mirosław Gawron opowiada na portElu o przyrodzie, która nas otacza. Artykuły będą ukazywać się w co drugą niedzielę.

 

Kolejny odcinek ukaże się 10 maja. Zapraszamy do lektury!


Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Panie Gawronie, dziękuje za gawrona :)
  • Świetna seria, pozdrawiam serdecznie wszystkich elbląskich ptasiarzy w ten piekny dzień 😁😁😁
  • Dziś widziałem kolejnego padłego gołębia. Tym razem koło ratusza
  • Kiedy dokładnie przestały na Sadowej przebywa i dlaczego? To interesujące
  • Niek nie pytał jednak może sztuczny cenzor pozwoli na przekazanie osobistego doświadczenia i pewnej własnej radości. Otóż żyję już parę dekad i nigdy żaden gawron mnie nie osrał - w odróżnieniu od licznych pokojowych gołabków. Gdy podlegałem przymusowi szkolnemu, dzięki tym ptakom nigdy nie zaspałem w semestrach jesienno - zimowych do szkoły, z precyzją zegara atomowego stado zawsze przylatywało do miasta i mnie budziło. Dziś ptaki nie miają gdzie usiąść, drzewa przeszkadzały jezdniom o szerokości godnej miasta z populacją przekraczającą 1/2 miliona mieszkańców. Z tego wzgledu mam ogromną satysfakcję gdy czasem widzę starannnie osrane, najlepiej przez kawki, auto. Choć jest to gorzka satysfskcja bo umycie tego gówna (auta) kosztuje więcej środowisko niż posiadaczy tych aut...
  • W tym roku zacząłem dokarmiać ptaki na działce. W te największe mrozy gawrony też się częstowały orzeszkami dla sikorek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3
    1
    Działkowiec Marek(2026-04-26)
  • @Majowa - boją się zmarłych
  • Dziękuję panie Gawronieza ciekawe informacje, oby więcej. 👌
  • @Działkowiec Marek - Sikorki nie są amatorami orzeszków.
  • "W okolicy tego parku przy ul. Sadowej/Bema była kiedyś kolonia gawronów, od kilkunastu lat ptaki omijają to miejsce (fot. Mirosław Gawron)" - nic wspolnego z masztami telecom postawionymi tuż obok działajacymi jak kuchenka mikrofalowa na wszelkie stworzenie dając wszystkim dookola choroby na raka
  • No kto jak kto, ale Mirek to się zna na Gawronach... jak to mówią - " kruk krukowi- gawrona nie wykole.. czy kurna jakoś tak!! Raz widziałem też gawrona I myślałem, że to wrona, to Wojskowa była rada, co ocalić chciała ona, cały naród z gawronami, i ta walka poszła na nic, ocalili samych siebie, w sądach w sejmie wciąż komuchy, nam pozostał Pan Bóg w niebie, wolność dali dla podpuchy, macie przecież swego Bolka, ten co wczoraj był na rybach, nasza wolność jest na rolkach, tak jak rączka, ale w trybach.
  • Ha ha. Tylko folia na głowie cie uratuje. Gruba warstwa
Reklama