A gdyby tak każdy
Diabli biorą człowieka, kiedy widzi przed kinem dziesięcioletnich smarkaczy zaciągających się niezbyt wonnym dymkiem „Sporta”, informował Dziennik Bałtycki z 10 kwietnia 1958 r.
O funduszu budowy Domu Nauczyciela
Z godną naśladownictwa inicjatywą wystąpiło ostatnio nauczycielstwo Elbląga podejmując uchwałę utworzenia funduszu budowy „Domu Nauczyciela”, informował Głos Elbląga z 9 kwietnia 1958 r.
Otwarcie nowego kina związkowego
Po dłuższej przerwie spowodowanej remontem i przeróbkami, sala imprezowa „Zamechu” przy ul. Fabrycznej, wkrótce otworzy swoje podwoje dla społeczeństwa miasta Elbląga, informował Dziennik Bałtycki z 8 kwietnia 1958 r.
„Sany” w Elblągu
Ekspozytura PKS w Elblągu jako jedna z pierwszych na północy kraju otrzymała trzy nowego typu autobusy „San”, informował Dziennik Bałtycki z 7 kwietnia 1958 r.
Tylko dwa uczciwe sklepy mięsne w Elblągu
Okres przedświąteczny spowodował wzrost obrotów w sklepach mięsnych. Zwiększyła się również ilość kantów, popełnianych przez nieuczciwych sprzedawców. Aby przeciwdziałać temu, Wojewódzki Inspektorat PIH, przeprowadził „akcję mięsną”, informował Dziennik Bałtycki z 2 kwietnia 1958 r.
Uwaga właściciele kotów
W celu zabezpieczenia zwierząt domowych przed wścieklizną, przeprowadzana jest w całym kraju akcja szczepień ochronnych. W Elblągu objęto nią już wszystkie psy. Obecnie przyszła kolej na koty, informował Dziennik Bałtycki z 1 kwietnia 1958 r.
Nareszcie!
Po długotrwałych pertraktacjach, sporach i naradach ostatecznie załatwiono pomyślnie sprawę wykorzystywania szpitala wojskowego w Elblągu do celów lecznictwa cywilnego, informował Głos Elbląga z 31 marca 1958 r.
Za mało mebli
W sklepie meblowym przy ul. 1 Maja w Elblągu codziennie spotkać można gromadkę ludzi, wypatrujących, czy coś nie „nadeszło”, informował Dziennik Bałtycki z 28 marca 1958 r.
Prawo silniejszego
Chcesz zobaczyć dobry film – musisz przedtem postać kilka godzin w kolejce, informował Dziennik Bałtycki z 27 marca 1958 r.
Zamech likwiduje przerosty zatrudnienia
W połowie marca br. odbyła się w elbląskim „Zamechu” narada przedstawicieli kierownictwa wydziałów oraz członków prezydium rady robotniczej i rady zakładowej wraz z aktywem politycznym i społecznym. Na naradzie tej omówiono i przedyskutowano sposoby przeprowadzania akcji likwidowania zbędnych etatów, informował Głos Elbląga z 26 marca 1958 r.
Jeszcze o „ciuchci”
Jak się dowiadujemy, przedstawiciele naszego Prezydium MRN konferowali ostatnio z dyrektorem gdańskiej DOKP w sprawie skasowania „ciuchci”, przejeżdżającej przez miasto, informował Głos Elbląga z 25 marca 1958 r.
Niebezpieczne boisko
Przy każdej szanującej się szkole, zgodnie z przepisami, powinno być boisko szkolne. Boisko zaś powinno być ogrodzone siatką lub parkanem, gwarantującym bezpieczeństwo dzieci w czasie zabaw i zajęć, informował 21 marca 1958 r.
Żale amatora herbaty z cytryną
Trzeba zupełnie obiektywnie stwierdzić, że podawana w cukierni „Tęcza” w Elblągu kawa i herbata są doskonałe, informował Dziennik Bałtycki z 20 marca 1958 r.
Przeciwko „przerzutom”
Przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka, nic więc dziwnego, że przeważnie chodzimy do jednego fryzjera, który zna już nasze wymagania na wylot. Jesteśmy też niezadowoleni, gdy zostanie przerzucony do innego zakładu, informował Dziennik Bałtycki z 19 marca 1958 r.
Pomyślmy już teraz o porządkach wiosennych
Niewiele dzieli już nas czasu od tradycyjnego miesiąca czystości Elbląga, informował Głos Elbląga z 18 marca 1958 r.
Wysypać żużlem
Prawdopodobnie łatwiejsza była droga Skrzetuskiego z oblężonego Zbaraża, niż droga mieszkańca Elbląga do okienka kiosku, w którym chciałby kupić np. paczkę papierosów czy gazetę, informował Dziennik Bałtycki z 17 marca 1958 r.
Szanujcie cudzy czas
Jeszcze niedawno w przychodni rejonowej nr 4 w Elblągu rejestracja chorych, zgłaszających się do lekarza, odbywała się od godz. 8 do 12, informował Dziennik Bałtycki z 14 marca 1958 r.
Gdzie diabeł nie może…
Wiejskie gospodynie odnoszą sukcesy w walce z pijaństwem, informował Dziennik Bałtycki z 13 marca 1957 r.
Łatwiej o lampę Aladyna
Sklepy MHD Art. Przem. i PSS sprzedają lampy naftowe. Są „nawet” szkła. Ale o nafcie zapomniano, informował Dziennik Bałtycki z 12 marca 1958 r.
O elbląskich nowinach
Neon to nawet w dużych miastach rewelacja, informował Głos Elbląga z 11 marca 1958 r.



