Umiejętności sprzedawcy
Wystawa jedynego w Elblągu sklepu Centrali Jubilerskiej oblężona jest zawsze przez grupkę ciekawych. Ludzie przyglądają się kryształom, srebrom, a przede wszystkim zegarkom, których w sklepie jest duży wybór, informował Głos Elbląga z 21 lutego 1958 r.
Poważne inwestycje w elbląskim PSS
Powszechnym zainteresowaniem cieszy się budowa domu PSS przy ul. 1 Maja. Amatorzy dobrej kawy czekają na kawiarnię a wszyscy – na nowe dobrze zaopatrzone sklepy, informował Głos Elbląga z 20 lutego 1958 r.
860 miejsc
Sala imprezowa „Zamechu” przybiera nowoczesny wygląd, informował Głos Elbląga z 19 lutego 1958 r.
Łóżeczko dla synka
Z łóżeczkami dziecinnymi jest bardzo ciężko. Gdy tylko pojawią się w sklepach, są od razu rozchwytywane przez różnych tatusiów i mamusie, informował Dziennik Bałtycki z 18 lutego 1958 r.
Czerwona Oberża
Nie, to nie film z Fernandelem, Ani też nazwa nowego baru mlecznego przy ul. Grunwaldzkiej. Ani jedno ani drugie. To tylko nazwa pierwszego w Elblągu filmowego klubu dyskusyjnego, powstałego z inicjatywy pracownika Zakładów Mechanicznych inż. Mirosława Dymczaka, informował Głos Elbląga z 15 lutego 1958 r.
Wypadek wandalizmu
Przy ul. Kosynierów Gdyńskich czyjeś ręce przybiły gwoździami do dwu drzew tabliczki: „Do lokalu wyborczego”, informował Głos Elbląga z 14 lutego 1958 r.
Elbląg poszukuje pielęgniarek
Ostatnio kilku czytelników nadesłało do redakcji skargi na służbę zdrowia w naszym mieście. W związku z tym poprosiliśmy kierownika Wydziału Zdrowia Prezydium MRN o wyjaśnienie sytuacji, informował Głos Elbląga z 13 lutego 1958 r.
Było to 12 lutego…
Są daty, o których nie wolno zapominać, informował Dziennik Bałtycki z 12 lutego 1958 r.
Więcej światła
W kinie „Syrena” w Elblągu, dużo zmieniło się ostatnio na lepsze, tym bardziej więc drażni widza fakt, że przy okazji nie można było usunąć błahostek, które w sumie jednak niepotrzebnie psują krew, informował Głos Elbląga z 11 lutego 1958 r.
Miejska Rada Narodowa
Ogółem w wyborach do Rad Narodowych wzięło w Elblągu udział 90,3 proc. uprawnionych do głosowania, informował Dziennik Bałtycki z 8 lutego 1958 r.
Więcej takich
Wiele pisze się o niedomaganiach służby zdrowia i niewłaściwym stosunku jej pracowników do pacjenta. Toteż miło jest móc powiedzieć o tej „branży” coś pochlebnego, informował Głos Elbląga z 7 lutego 1958 r.
Czy wiecie, że…
… w Elblągu na jeden sklep przypada 275 mieszkańców. W tym na jeden sklep spożywczy – 455 mieszkańców, natomiast na jeden sklep branży przemysłowej – 694 mieszkańców, informował Dziennik Bałtycki z 6 lutego 1958 r.
Elbląska zima
Zima nie upoważnia do bezmyślności, informował Dziennik Bałtycki z 5 lutego 1958 r.
Spacerkiem po lokalach wyborczych Elbląga
Oddaliśmy swoje głosy w wyborach do Miejskiej i Wojewódzkiej Rady Narodowej. Każdy z nas widział swoją Obwodową Komisję Wyborczą. Ale nasi czytelnicy niewątpliwie chcą wiedzieć, jaki był przebieg głosowania w innych obwodach. Zróbmy więc mały spacerek, informował Dziennik Bałtycki z 4 lutego 1958 r.
Z miłym uśmiechem…
…nawet z bardzo miłym uśmiechem kreślę kilka przyjemnych słów o elbląskich telefonistkach, pracujących pod numerami, zaczynającymi się od „zera”, informował Dziennik Bałtycki z 1 lutego 1958 r.
Perełka
Od szeregu dni na ulicach Elbląga zdarzają się coraz częstsze i bardziej niebezpieczne upadki, spowodowane ślizgawicą, informował Dziennik Bałtycki z 31 stycznia 1958 r.
Elbląscy wyborcy
O czym najczęściej mówią na spotkaniach wyborcy? – Ponieważ spotkania organizowane są od pewnego czasu, można więc pokusić się o wyciągnięcie ogólnych wniosków, informował Głos Elbląga z 30 stycznia 1958 r.
Warto się nad tym zastanowić
Jest taki urząd Pocztowy w Elblągu, który urzęduje tylko 4 godziny dziennie. Mieści się przy ul. Łukasińskiego, a powodem tak krótkiego urzędowania jest permanentny brak klientów, informował Dziennik Bałtycki z 29 stycznia 1958 r.
Zderzenie „Elbląga” z tankowcem „Hyria” w Kanale Kilońskim
W sobotę 25 bm. w południe m/s „Elbląg” przy przechodzeniu kanału Kilońskiego w czasie dość gęstej mgły zderzył się z dużym (12.500 BRT) tankowcem brytyjskim „Hyria”, informował Dziennik Bałtycki z 28 stycznia 1958 r.
To musi zniknąć
Prosimy uprzejmie: niech znikną niemieckie napisy w polskim mieście, informował Dziennik Bałtycki z 25 stycznia 1958 r.



