Co za psikusy
Obecnie zdarzają się często wypadki wygaszania światła na niektórych tylko fazach, informował Dziennik Bałtycki z 10 marca 1958 r.
Chłopskie interesy
Jak wiemy, wtorek i piątek są dniami targowymi w Elblągu. W dniach tych ze wszystkich pobliskich wiosek zjeżdżają do miasta chłopi, przywożąc na targ swoje produkty, informował Dziennik Bałtycki z 7 marca 1958 r.
12 tysięcy osób zwiedziło w ub. r. Muzeum Elbląskie
Muzeum Elbląskie coraz bardziej się rozwija i rozbudowuje. Mamy na myśli, oczywiście, eksponaty, a także raz po raz organizowane wystawy, informował Dziennik Bałtycki z 6 marca 1958 r.
Chuligani precz z kina
Jedyne reprezentacyjne kino w Elblągu „Syrena” już od dłuższego czasu cieszy się wielkim powodzeniem, informował Dziennik Bałtycki z 5 marca 1958 r.
Znów niszczenie zabytków
Bardzo to przykre, że w Elblągu znajdują się jeszcze ludzie, którzy barbarzyńsko niszczą tak nieliczne już ślady dawnej kultury, informował Dziennik Bałtycki z 4 marca 1958 r.
…mu Kultury
Ładnych kilka milionów złotych wpakowano już w budowę elbląskiego Domu Kultury, informował Dziennik Bałtycki z 3 marca 1958 r.
Znikają gruzy Starego Miasta
W latach 1956 i 57 odgruzowane zostały w Elblągu wszystkie posesje z wyjątkiem posesji na Starym Mieście, informował Dziennik Bałtycki z 28 lutego 1958 r.
Pokłosie karnawału
Dawno przebrzmiały już dźwięki ostatniego karnawałowego walca – panie oddały już swoje suknie do przeróbki, a panowie goją „rany” nadszarpniętych portfeli, informował Głos Elbląga z 27 lutego 1958 r.
Rozmównica publiczna
Właściwie sprawa jest prosta, informował Dziennik Bałtycki z 26 lutego 1958 r.
Wykańczalnia pijaków
Kawiarnia „Pomorzanka” przy ul. Traugutta powstała w okresie, kiedy to jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać sklepy i sklepiki prywatnych właścicieli, informował Dziennik Bałtycki z 25 lutego 1958 r.
Bałagan aż miło
Elbląg słynie z bałaganiarstwa, a przykładem tego są rozkopane ulice, informował Dziennik Bałtycki z 22 lutego 1958 r.
Umiejętności sprzedawcy
Wystawa jedynego w Elblągu sklepu Centrali Jubilerskiej oblężona jest zawsze przez grupkę ciekawych. Ludzie przyglądają się kryształom, srebrom, a przede wszystkim zegarkom, których w sklepie jest duży wybór, informował Głos Elbląga z 21 lutego 1958 r.
Poważne inwestycje w elbląskim PSS
Powszechnym zainteresowaniem cieszy się budowa domu PSS przy ul. 1 Maja. Amatorzy dobrej kawy czekają na kawiarnię a wszyscy – na nowe dobrze zaopatrzone sklepy, informował Głos Elbląga z 20 lutego 1958 r.
860 miejsc
Sala imprezowa „Zamechu” przybiera nowoczesny wygląd, informował Głos Elbląga z 19 lutego 1958 r.
Łóżeczko dla synka
Z łóżeczkami dziecinnymi jest bardzo ciężko. Gdy tylko pojawią się w sklepach, są od razu rozchwytywane przez różnych tatusiów i mamusie, informował Dziennik Bałtycki z 18 lutego 1958 r.
Czerwona Oberża
Nie, to nie film z Fernandelem, Ani też nazwa nowego baru mlecznego przy ul. Grunwaldzkiej. Ani jedno ani drugie. To tylko nazwa pierwszego w Elblągu filmowego klubu dyskusyjnego, powstałego z inicjatywy pracownika Zakładów Mechanicznych inż. Mirosława Dymczaka, informował Głos Elbląga z 15 lutego 1958 r.
Wypadek wandalizmu
Przy ul. Kosynierów Gdyńskich czyjeś ręce przybiły gwoździami do dwu drzew tabliczki: „Do lokalu wyborczego”, informował Głos Elbląga z 14 lutego 1958 r.
Elbląg poszukuje pielęgniarek
Ostatnio kilku czytelników nadesłało do redakcji skargi na służbę zdrowia w naszym mieście. W związku z tym poprosiliśmy kierownika Wydziału Zdrowia Prezydium MRN o wyjaśnienie sytuacji, informował Głos Elbląga z 13 lutego 1958 r.
Było to 12 lutego…
Są daty, o których nie wolno zapominać, informował Dziennik Bałtycki z 12 lutego 1958 r.
Więcej światła
W kinie „Syrena” w Elblągu, dużo zmieniło się ostatnio na lepsze, tym bardziej więc drażni widza fakt, że przy okazji nie można było usunąć błahostek, które w sumie jednak niepotrzebnie psują krew, informował Głos Elbląga z 11 lutego 1958 r.



